Taki właśnie tytuł nosi artykuł z okładki marcowego Fortune. Zaskoczy on osoby czerpiące wiedzę o świecie wyłącznie z malutkiego lufciku na świat, otwieranego codziennie o 19:30. Dlaczego? Bo nie będzie tu lamentu nad kondycją czytelnictwa Polaków (choć faktycznie: jest nędza), ani elaboratów psychologów do wynajęcia, bezdyskusyjnie obarczających internet i „pokrewne szatany” za źródło ww. stanu. [...]
Search
A cóż to?
Oglądasz archiwum z miesiąca Marzec, 2010.
Dłuższe wpisy zostały poprzycinane. Kliknij w nagłówek, by przeczytać całość.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « lut | cze » | |||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||


